Prezydent spotkał się z ?Góralami?
Zawodnicy i szkoleniowcy bielskiego Podbeskidzia spotkali się wczoraj z prezydentem Jackiem Krywultem oraz sponsorami klubu. Prezydent miasta dziękował piłkarzom za ich postawę na boisku, a prezes "Górali" Wojciech Borecki dziękował władzom miasta za wsparcie.
- Cieszę się i gratuluję. Ogromna praca, determinacja i zaangażowanie dały efekt - mówił prezydent Jacek Krywult, który kilka razy podkreślał, że piłka nożna to gra zespołowa i sukces, jakim jest utrzymanie Podbeskidzia w ekstraklasie, to sukces nie tylko zawodników i sztabu szkoleniowego, ale całego klubu. Wszystkich, którzy są w jego działalność zaangażowani, w tym władz miasta Bielsko-Biała, które jest głównym akcjonariuszem klubu
Wojciech Borecki, gratując zawodnikom utrzymania powiedział, że pod względem liczby zdobytych punktów "Górale" byli trzecią drużyną wiosny. - Specjalne podziękowania dla pana za to, że ten klub jeszcze istnieje, że może normalnie funkcjonować i że zawsze możemy liczyć na pana pomoc - zwrócił się prezes do Jacka Krywulta.
Według prezydenta Bielska-Białej, obecne doświadczenie pokazuje, że w przyszłym sezonie możliwa będzie walka o to, aby "Górale" byli trzecim zespołem całego sezonu. Na koniec uroczystości napastnik bielszczan Robert Demjan, król strzelców ekstraklasy, przekazał prezydentowi Krywultowi koszulkę piłkarską Podbeskidzia z podpisami całej drużyny.
bb
Foto: Krzysztof Dzierżawa
Galeria:
Komentarze 19
Mam gdzieś 100letnie tradycje, jeżeli te tradycje to obijanie się meczami po wioskach. TSP to sukces i poziom jakiego BKS nigdy nie miał. TSP to sukces, marka i promocja naszego regionu w Polsce, więc o jakiej 'sztuczności' bredzisz ?
Ja chce mieszkać w fajnym mieście do którego chcą przyjeżdzać młodzi ludzie! Ekstraklasa pochałana za dużo kasy! Nie rozwija miasta.
Dziekuję.
Nie martw sie Zmartwiona, mam nadzieję, że kiedyś miasto odkupi wiekszość udziałów w BKS, a prezesi i trenerzy klubowi bedą co tydzień na dywaniku u prezydenta miasta, zdajac raporty z wykonywanej pracy za pieniądze podatników. Na bazie doświadczeń TSP, niech reszta ewentualnie dobrze sie do tego przygotuje.
Dla legendy mamy zmarnować sukcesy ostatnich lat i może na plecach TSP wyciągnąć BKS do Ekstraklasy? bo historia, bo legenda, etc. ?
To już wolę żeby ta legenda pozostała legendą, niż pozwolić kibolstwu dyktować warunki innym, a jak miasto nie umie sobie poradzić z kibolami BKSu, którzy jak pamiętam zaatakowali rok temu rodziców z dziećmi grającymi w barwach TSP to trzeba zamknąć sekcję piłkarską BKS na cztery spusty, a policja ma się wziąć do roboty !!
Wolę by w Bielsku powstały nowe miejsca pracy, ładne ścieżki rowerowe i było bezpiecznie na drogach (światła zaplają się pół godz. po zmroku - wypadki gwarantowane!)...
A fuzja?... niesamowite że TS - klub bez historii połknie legendarny BKS. Ale... nie ludzie mają władze w tym mieście a układy :(
Pozdrawiam!
Jak napisał na swoim blogu pan Janusz Okrzesik, ogień zgaśnie albo woda wyparuje! Nie będzie nic po środku.
Kończymy zabawę w pseudo fuzję, niech każdy idzie swoją drogą TSP i BKS. Pan prezes Wojciech Borecki, ma więcej spraw na głowie dotyczące nowego sezonu niż zabawa w łączenie klubów sportowych, które do siebie w żaden sposób nie pasują.


Klauzula informacyjna ›