Czy państwo wspiera biznes?
W najbliższy piątek z bielszczanami spotka się prezes Business Centre Club, Marek Goliszewski. Tematem otwartej dyskusji z udziałem osób zainteresowanych kondycją polskiej gospodarki będzie tegoroczny budżet państwa.
Obok prezesa BCC, w spotkaniu ?Budżet 2013 - szanse i zagrożenia dla przedsiębiorców? uczestniczyć ma Tomasz Grela - kanclerz Loży Bielskiej BCC. Z bielskimi przedsiębiorcami i przedstawicielami mediów będą dyskutować m.in. o obecnej rzeczywistości gospodarczej - o tym, jak widzi ją rząd, a jak przedsiębiorcy oraz czy państwo jest wrogiem przedsiębiorcy czy raczej mu pomaga.
Marek Goliszewski jest m.in. autorem książki "Stąd do przyszłości" oraz wielu specjalistycznych publikacji prasowych. W latach 2002-2008 był wiceprzewodniczącym Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych. Od 2010 - prezes Stowarzyszenia Euroatlantyckiego (SEA). Członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP i Rady Konsultacyjnej ds. Zagranicznej Polityki Ekonomicznej przy Ministrze Spraw Zagranicznych.
Otwarte spotkanie z prezesem BCC odbędzie się 7 czerwca o godz. 12.00 w Parkhotelu Vienna przy ul. Bystrzańskiej 48 w Bielsku-Białej.
bb
Komentarze 2
No to co robi Warszwa nie mamy wpływu. Ale mamy wpłayw na nasz region!
Niestetu tu jest chyba jeszcze gorzej niż w stolicy.
Narz Urząd dba jedynie o swój PR, problemy przedsiębiorców zomiata pod dywan:( Przecież każdy czuje, że z pracą jest coraz gorzej... Ludzie wyjeżdżają z naszego miasta do Warszawy, Krakowa, Wrocławia, za granicę... Bielsko wykorzystuje swój potencjał może w 5-ciu %...:( Głęboko wierze, że zamiast budować stadion czy hale pod Dębowcem Miasto zainteresuję się jak zatrzymać firmy na Podebeskidziu. Ludzie przede wszytskim potrzebuja chleba, a nie rozrywki!
Ufam jednak, że będzie lepiej... Wierze...
Władza w tym kraju nie jest absolutnie przygotowana do rzadzenia,ani pod względem kwalifikacji, ani pod względem doświadczenia.
Z kolesiostwem nie można fachowo zajmować się gospodarką.
To tyle, bo można powiedzieć za dużo, a tak to nie ma najmniejszego sensu i znaczenia.
Pozdrawiam
PS.zobaczcie ile jest wpisów kiedy jest dyskusja o gospodarce.
To świadczy o poziomie wiedzy.Straszne.

Klauzula informacyjna ›