Nie pij, jeśli nie potrafisz
Funkcjonariusze bielskiego samodzielnego pododdziału prewencji zatrzymali 20-latka podejrzanego o ich znieważenie oraz uszkodzenie policyjnej radiostacji. Mężczyzna biesiadował z kolegami na świeżym powietrzu, ale noc spędził w areszcie.
W piątkowe popołudnie policjanci zostali wezwani na interwencję na Bulwary Straceńskie, gdzie grupa młodych mężczyzn spożywała alkohol i zakłócała porządek. W czasie legitymowania jeden z biesiadników zachowywał się wyjątkowo agresywnie i wulgarnie. Zwracał się do policjantów słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe. Po kilku inwektywach pod adresem stróżów prawa, rzucił się do ucieczki.
Policjanci zatrzymali mężczyznę po krótkim pościgu. Obezwładnili i zakuli w kajdanki. Sprawca w dalszym ciągu nie dawał za wygraną. Szarpał się, wyrywał i próbował uciec. Agresywnie zachowywał się także w czasie pobytu w komisariacie, gdzie usiłował kopnąć jednego z funkcjonariuszy. W efekcie uszkodził policyjną radiostację. Noc spędził w policyjnym areszcie, a nazajutrz przedstawiono mu zarzuty. Zatrzymanemu grozi kara do pięciu lat więzienia.
bb
Komentarze 8
"podejrzanego o ich znieważenie oraz uszkodzenie policyjnej radiostacji(...)"

Klauzula informacyjna ›