Wielka stawka niedzielnego meczu
Stawka niedzielnego starcia w Łodzi będzie dla piłkarzy bielskiego Podbeskidzia olbrzymia. Chodzi bowiem nie tylko o honor gry w ekstraklasie, lecz także o 5 mln zł. Tyle wynoszą wpływy "Górali" do kasy klubu z tytułu sprzedaży praw telewizyjnych.
Dzięki dochodom z transmisji budżet zespołu w ub. roku zamknął się w kwocie 12 mln zł. O tym, jak znaczącym zastrzykiem finansowym są wpływy z telewizji przekonywać nie trzeba działaczy klubów, które musiały pożegnać się z rozgrywkami ekstraklasy, a teraz często znajdują się w najlepszym wypadku na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej.
Ponadto wielu zawodników bielszczan nadal walczy o nowe kontrakty w klubie. Podpisu pod nową umową nie złożył słowacki napastnik Robert Demjan, który kuszony jest przez mistrza Polski, Legię Warszawa, oraz Wisłę Kraków. Najskuteczniejszy zawodnik ekstraklasy dobrze czuje się w Bielsku-Białej i za namową rodziny najprawdopodobniej pozostanie w Podbeskidziu. Warunkiem koniecznym w tej sprawie jest gra bielskiej drużyny w ekstraklasie.
Aby utrzymać miejsce w bezpiecznej strefie tabeli, trzeba pokonać łodzian w niedzielne popołudnie. W przypadku jakiejkolwiek straty punktów przez "Górali", kluczowy okaże się wynik spotkania GKS Bełchatów, który do bielszczan traci zaledwie jeden punkt. Dla sztabu szkoleniowego i drużyny Podbeskidzia jutrzejsze zwycięstwo warte będzie 200 tys. zł. Taką bowiem kwotę do podziału obiecał prezes Wojciech Borecki, jeśli klub utrzyma się w lidze. Przypomnijmy, że wciąż do końca nie zostały wypłacone premie za... awans do ekstraklasy z sezonu 2010/2011.
Początek niedzielnego meczu Podbeskidzia z Widzewem w Łodzi - godz. 16.00.
bak
Komentarze 10
Będzie retransmisja o 5 rano w poniedziałek na C+ :/
Masakra - nie wiem kto dobiera te transmisje z meczów :/

Klauzula informacyjna ›