O godz. 18.00 na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej drużyna Podbeskidzia zmierzy się ze szczecińską Pogonią. "Górale" ciągle liczą na utrzymanie w ekstraklasie i aby przedłużyć te nadzieje, muszą dziś zdobyć trzy punkty.

Po rundzie jesiennej Pogoń była na ósmym miejscu w tabeli i miała nad Podbeskidziem aż 15 punktów przewagi. Teraz przewaga stopniała do sześciu punktów. ?Portowcy? na wyjazdach kiepsko sobie radzą. Słabym punktem zespołu ze Szczecina wydaje się być przygotowanie kondycyjne. Mniej więcej po godzinie gry sprawiają wrażenie drużyny, która ma już dość rywalizacji. "Górale" na brak sił do walki nie narzekają. Dlatego ostatnie dwa kwadranse meczu powinny należeć do nich.

To arcyważne spotkanie dla bielszczan w kontekście walki o utrzymanie. Aktualnie Podbeskidzie zajmuje ostatne miejsce w tabeli, mając dwa punkty straty do bezpośredniego rywala. "Górale", aby myśleć o kolejnym sezonie w ekstraklasie, muszą wygrać dwa ostatnie mecze i liczyć na korzystne dla siebie rezultaty spotkań GKS Bełchatów. Zdobycie przez "Brunatnych" co najmniej czterech punktów będzie oznaczało spadek podopiecznych Czesława Michniewicza nawet wtedy, gdyby zdobyli sześć "oczek".

Wszystkie bilety na dzisiejszy mecz w Bielsku-Białej rozeszły się jak gorące bułeczki. W ostatnim czasie równie dobrze wejściówki sprzedawały się jedynie na spotkania z Legią Warszawa. Transmisja telewizyjna - godz. 18.00, stacja Canal+Sport.

Czy obecnie najskuteczniejszy strzelec ekstraklasy, słowacki napastnik Robert Demjan odejdzie po tym sezonie z Podbeskidzia? - piszemy o tym w naszej zakladce sportowej - Demjan za drogi dla Korony.