Policjanci z bielskiej brygady antynarkotykowej i pododdziału prewencji zatrzymali 48-letniego bielszczanina podejrzanego o posiadanie znacznych ilości narkotyków. W jego mieszkaniu śledczy odnaleźli ponad 18 tys. działek amfetaminy oraz broń i amunicję.

Wczoraj w centrum miasta policjanci zauważyli dobrze im znanego bielszczanina, który był już karany za posiadanie środków odurzających. Postanowili go wylegitymować. W czasie kontroli odnaleźli kilka gramów amfetaminy. Pozostałą część narkotyków odnaleźli podczas przeszukania mieszkania mężczyzny na obrzeżach Bielska-Białej, gdzie zabezpieczyli ponad 18 tys. działek amfetaminy o czarnorynkowej wartości ponad 50 tys. zł.

W mieszkaniu odnaleźli też broń i amunicję, kilkanaście świadectw maturalnych in blanco, pieczątki szkół, dyrektorów szkół oraz diagnostów, a także ?łamaki? służące do włamań. Policjanci ustalają teraz szczegółowo, w jaki sposób bielszczanin wszedł w posiadanie tych dokumentów oraz w jakim celu je wykorzystywał. Policja jest przekonana, że jest to tzw. sprawa rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia. Policja złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego.

bb

Foto: KMP w Bielsku-Białej