Lato w korkach
Niemiłą niespodziankę przyszykowali kierowcom na nadchodzące wakacje bielscy drogowcy. Przejazd przez centrum miasta ze wschodu na zachód może oznaczać dla nich sporo czasu straconego w gigantycznych korkach. Już teraz w godzinach szczytu sytuacja wygląda nieciekawie. Szczególnie na ul. Stojałowskiego, która bywa zakorkowana na całej długości. Co będzie, gdy przyjdzie lato, a wraz z nim dodatkowy wzmożony ruch turystyczny?
Powodem korków jest zamknięcie dla ruchu fragmentu ulicy PCK, łączącej dwie ważne dla miasta arterie komunikacyjne - ulice Żywiecką i Partyzantów. Modernizacja tego ciągu realizowana jest od zeszłego roku. Na trasie powstaje nowy most na Białej. Budowane są także dwa duże ronda na skrzyżowaniu PCK z Broniewskiego i Sempołowskiej. Roboty te od dłuższego czasu uprzykrzają życie kierowcom.
Już od prawie dwóch miesięcy zamknięty jest wjazd na ulicę PCK z ulicy Sempołowskiej (z obu kierunków) oraz z położonego po południowej stronie PCK fragmentu ulicy Broniewskiego. Ulica PCK była do niedawna przejezdna. Gdy inwestycja się rozpoczynała, Miejski Zarząd Dróg zapowiadał, że będzie tak aż do zakończenia prac remontowych. Miała być zamykana tylko okresowo, i to najwyżej na kilka dni.
Ostatecznie na początku maja została wyłączona z ruchu na dłużej. W MZD tłumaczono wtedy, że to konieczne, a droga znowu będzie przejezdna pod koniec maja. Teraz wiadomo już, że przejechać się nią będzie można na całej długości - czyli z ulicy Żywieckiej poprzez 1 Maja aż do ulicy Partyzantów i na odwrót - dopiero, gdy będzie gotowy wznoszony właśnie most na Białej. Czyli kiedy? Oficjalny termin oddania tej przeprawy do użytku ubiega dopiero w... listopadzie.
Drogowcy mają jednak nadzieję - tłumaczy Krzysztof Rogala z bielskiego MZD - że most zostanie ukończony pod koniec września. Do tego czasu kierowcy muszą liczyć się z ogromnymi korkami w centrum Bielska-Białej. MZD zapewnia, że aby usprawnić ruch w tym rejonie, przy drogach pojawią się szczegółowe informacje dla kierowców o tym, jak najlepiej przejechać z jednego krańca miasta na drugi, gdy most będzie zamknięty.
Wcześniej, bo już na początku czerwca, udrożniona dla ruchu pojazdów ma zostać ulica Sempołowskiej. Natomiast pod koniec czerwca kierowcy będą mogli korzystać z zamkniętego obecnie odcinka ulicy PCK pomiędzy jej skrzyżowaniami z Sempołowskiej i Broniewskiego. Także na Broniewskiego mają do tego czasu zniknąć wszystkie utrudnienia.
Marcin Płużek (Kronika Beskidzka)

Komentarze 15
Żeby było lepiej musi być najpierw gorzej. Po prostu trzeba przetrwać :)
Inną sprawą jest organizacja ruchu na innych skrzyżowaniach, gdzie można powydłużać cykle swiateł np : skrzyżowanie Partyzantów z Leszczyńską pod Apeną czy wyjazdów na Żywiecką w związku ze wzmożonym ruchem na Stojałowskiego. To nie kosztuje nic a udrażnia ruch w sposob znaczny. Tutaj nie potrzeba analityka ruchu i ekspertyz

Klauzula informacyjna ›