Podczas wczorajszej akcji ?Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego? bielska policja ukarała 38 osób za przechodzenie przez jezdnię w miejscu zabronionym i niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej. Przejście na czerwonym świetle kosztowało 100 zł.

Policjanci z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej wspierani przez funkcjonariuszy z bielskiego pododdziału prewencji i strażników miejskich zwracali wczoraj szczególną uwagę na zachowanie pieszych. Najczęściej popełnianymi przez nich wykroczeniami było przechodzenie przez jezdnię w miejscach niedozwolonych oraz pokonywanie przejść na czerwonym świetle.

Skontrolowano ponad stu pieszych, a 38 ukarano mandatami za przechodzenie przez jezdnię w miejscu zabronionym i niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej. Pieszy, który zdecydował się pokonać przejście na czerwonym świetle, zmuszony był zapłacić stuzłotowy mandat. Przejście przez jezdnię w miejscu niedozwolonym ?kosztowało? go połowę tej sumy.

Policjanci zwracali uwagę także na karygodne zachowania kierowców. Kilku z nich, którzy w rażący sposób naruszali bezpieczeństwo pieszych, ukarano mandatami. Wśród popełnianych przez kierowców wykroczeń dominowało nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych. Kierowca, który nie zważając na przechodnia nie ustąpi mu pierwszeństwa na przejściu, naraża się na mandat w wysokości 350 zł oraz osiem punktów karnych.

Drogówka obiecuje, że podobne działania będą kontynuowane w najbliższym czasie (wczorajszą akcję zapowiadaliśmy w artykule Policja przyjrzy się pieszym).

bb