Nie boją się więzienia
Banda wyrostków uszkodziła samochód bielszczanina, a gdy właściciel pojazdu zwrócił im uwagę, skopali go, po czym? wrócili do demolowania auta. Policja zatrzymała młodych chuliganów. Tylko jednemu z nich grozi kara więzienia.
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek w godzinach popołudniowych na ul. Giewont, gdzie 24-letni bielszczanin zaparkował swój samochód. Miejsce parkowania nie spodobało się trzem młodzieńcom, którzy uderzyli kamieniem w samochód. Kiedy właściciel zwrócił im uwagę, zaatakowali mężczyznę i jego kolegę. Pobili ich i skopali po całym ciele. Następnie powrócili do demolowania volkswagena.
Zaalarmowani o zdarzeniu policjanci zatrzymali trzech napastników wieku 16-20 lat oraz towarzyszące im dwie nastolatki w wieku 15 i 16 lat. Szkody w pojeździe oszacowano na kwotę ponad tysiąca złotych. Nieletni zostali przewiezieni do Policyjnej Izby Dziecka. Za swoje czyny odpowiedzą przed sądem rodzinnym. Jeden z nich okazał się poszukiwany, gdyż kilka tygodni temu uciekł z ośrodka wychowawczego.
Najstarszy z zatrzymanych sprawców ma 20 lat. Usłyszał już zarzuty udziału w pobiciu i uszkodzenia cudzego mienia. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.
bb

Klauzula informacyjna ›