Zbieg okoliczności czy podpalenia?
W nocy z soboty na niedzielę wybuchł kolejny pożar w Kozach. Paliła się drewniana szopa gospodarcza przy ul. Sikorek. W ostatnim czasie w okolicy doszło do dwóch podobnych zdarzeń. Czy w Kozach działa podpalacz? Sprawą zajmuje się bielska policja.
Jak poinformowała nas Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej, spaleniu uległa szopa gospodarcza wraz z narzędziami ogrodniczymi. Po ugaszeniu pożaru, strażacy przeszukali obiekt. Na szczęście, nikt nie przebywał w środku. Na miejsce zdarzenia wezwano policję, która wyjaśnia przyczyny powstania pożaru.
To było już trzecie podobne zdarzenie w Kozach w tym miesiącu. Fatalną serię zapoczątkował pożar pustostanu przy ul. Świerkowej. Kilka dni później przy tej samej ulicy paliło się poddasze domu mieszkalnego oraz dobudowana do tego budynku część gospodarcza. Tylko dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności nie było wtedy ofiar, lecz straty materialne wynoszą kilkadziesiąt tysięcy złotych.
bb
Foto: Mirosław Jamro, Pressmix

Klauzula informacyjna ›