Maksiu przy ślubnej dorożce
Maksiu, roczny źrebak, uniknął śmierci w rzeźni, ponieważ Klub Gaja wykupił go i przekazał nowym opiekunom. Takich koni, zupełnie młodych i z góry skazanych, jest bardzo wiele. Ekolodzy proszą o przekazywanie 1% podatku Klubowi Gaja. Za te pieniądze stowarzyszenie pomaga zwierzętom.
Maksiu przyszedł na świat w przeciętnym gospodarstwie, gdzie utrzymuje się jedną klacz, która rodzi kolejne źrebaki na sprzedaż. Także on mógł zostać sprzedany do rzeźni, lecz Klub Gaja wykupił ogierka, znalazł mu nowy dom i opiekunów. Jest to 53. koń ocalony przez Klub Gaja. Stajnia, do której trafił należy do pasjonatów koni.
- Wierzymy, że kontakt z końmi ma kojący wpływ na psychikę, a opieka nad zwierzętami uczy odpowiedzialności. Dlatego staramy się, aby nasze dzieci, członkowie rodziny i przyjaciele spędzali jak najwięcej czasu w gospodarstwie - opiekując się końmi - mówią Magda i Paweł Parkitni, właściciele stajni na obrzeżach Parku Krajobrazowego Doliny Bystrzycy pod Wrocławiem. Konie, wśród których jest już także Maksiu, służą do jazd rekreacyjnych, nauki jazdy wierzchem, sesji zdjęciowych i przejażdżek bryczką, w tym dla par ślubnych.
W Polsce przeznacza się na ubój 60 tys. koni rocznie. Większość z nich sprzedawanych jest za granicę. Na rzeź trafiają młode konie hodowane na mięso, a także schorowane zwierzęta po ciężkich pracach polowych i leśnych oraz wykorzystywane w sporcie wyczynowym. Klub Gaja wykupuje zwierzęta przeznaczone na rzeź, chore lub te, których właściciele nie mogą dłużej utrzymywać. Znajduje dla nich nowe domy, wspiera ich utrzymanie, leczenie i opiekę weterynaryjną.
Pomoc koniom przeznaczonym na rzeź możliwa jest m.in. poprzez przekazanie 1% podatku na rzecz Klubu Gaja (KRS 0000120069), darowizny na konto organizacji oraz zbiórkę makulatury i kartridży, z której dochód przekazywany jest na ratowanie koni.
bb
Komentarze 3
Rolnik hoduje zwierzęta po to aby je potem zjeść, a jak sam nie da rady to sprzedaje do rzeźni. Proste. Nie ma się czemu dziwić. A klub Gaja wylewa łzy nad każdym zwierzęciem.

Klauzula informacyjna ›