Bielski samorząd zaciągnie pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach w wysokości 640 tys. zł. Środki te są potrzebne na likwidację tzw. dzikich wysypisk. Jak dotąd, urzędnicy zinwentaryzowali 35 nielegalnych śmietnisk.

Uchwałę w tej sprawie przyjęli radni na wtorkowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej. Pożyczka zostanie zaciągnięta na pięć lat przy oprocentowaniu w wysokości co najmniej 3,5 proc. w stosunku rocznym. Kwota 640 tys. zł stanowi 80 proc. całkowitych kosztów realizacji zadania pod nazwą ?Likwidacja tzw. dzikich wysypisk odpadów komunalnych na niektórych nieruchomościach w Bielsku-Białej?.

Jak poinformowała na sesji Magdalena Sobczak z bielskiego Ratusza, likwidacja nielegalnych wysypisk na terenie miasta będzie kosztowała 800 tys. zł. Obecnie trwa inwentaryzacja dzikich wysypisk.. Jak dotąd, urzędnicy doliczyli się 35 takich obiektów.

bb