Mieszkaniec bloku przy ul. Bystrzańskiej w Bielsku-Białej usłyszał niepokojące sygnały dobiegające zza drzwi wejściowych. Wyszedł na klatkę schodową, gdzie zobaczył nieznanego mężczyznę włamującego się do? skrzynki na listy.

Bielszczanin schwytał włamywacza na tzw. gorącym uczynku i przekazał go funkcjonariuszom z komisariatu II. W czasie sprawdzeń w policyjnych bazach danych okazało się, że zatrzymany mężczyzna poszukiwany był listem gończym za przestępstwa, których dopuścił się w przeszłości. Za włamanie do skrzynki może trafić do więzienia na kolejne 10 lat.

bb