Doniosły jubileusz świętowało środowisko bielskiego IV LO im. KEN. Minęło już 40 lat od powstania szkoły. Wczoraj na uroczystej gali w Bielskim Centrum Kultury zgromadzili się uczniowie, absolwenci, nauczyciele i sympatycy "czwórki". 

Z okazji 40-lecia szkoły zorganizowano cztery imprezy. W marcu odbyła się już piąta edycja Bielskich Teatraliów, konkursu pod patronatem Śląskiego Kuratora Oświaty. Kolejnymi wydarzeniami były spotkania ze znanymi absolwentami liceum: Romanem Pawłowskim, krytykiem filmowym i teatrologiem, oraz Bogdanem Frymorgenem, dziennikarzem BBC. Obchody jubileuszu zakończyła gala w BCK.

Wśród zaproszonych gości byli przedstawiciele władz miasta z prezydentem Jackiem Krywultem. W programie artystycznym wystąpili absolwenci "czwórki": sopranistka Beata Raszkiewicz, Dorota Ficoń z Teatru "Witkacego" w Zakopanem i Łucja Czarnecka z Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Na scenie pojawił się również szkolny zespół muzyczny "Dandelion". Nagrody za zasługi dla liceum otrzymali nauczyciele.

Jak podkreśla Mirosław Sapeta, dyrektor IV LO im. KEN, uczniowie szkoły chętnie angażowali się w organizację jubileuszu. Po gali, absolwenci i nauczyciele mogli spotkać się w szkole, aby wspominać dawne czasy.

W 1972 roku bielskie LO im. Mikołaja Kopernika podzielono na dwie szkoły. Wtedy właśnie wyodrębniono "czwórkę" z siedzibą w budynku przy ul. Mickiewicza. Z czasem szkołę zlokalizowano przy ul. Słowackiego, w gmachu po Komitecie PZPR. - Nasze liceum czeka kolejna przeprowadzka, na ulicę Michałowicza - mówi dyrektor. Obecnie trwają remonty. Rozpoczął się również przetarg. - Dzięki prezydentowi miasta mamy fundusze na budowę i dostosowanie placówki do wymogów współczesnej szkoły - podkreśla Mirosław Sapeta.

Pierwszy dyrektor szkoły, Wojciech Jakubiec pełnił tę funkcję przez 30 lat. Obecny dyrektor podkreśla, że stara się kontynuować tradycje poprzednika. - Chcemy, żeby uczeń mógł nie tylko poszerzać wiedzę naukową, ale również rozwijać swoje pasje. W tym celu w szkole organizowane są m.in. wymiany międzynarodowe, zajęcia sportowe i muzyczne. - Po tych trzech latach spędzonych w szkole mogę powiedzieć, że liceum spełniło wszystkie moje oczekiwania - mówi Bożena Gandor z III B. - Nie czuje się żadnej bariery między uczniem a nauczycielem - dodaje tegoroczna maturzystka.

Absolwenci liceum podkreślają, że jest ono przyjazne dla uczniów. - Wybór szkoły doradziły mi osoby, które ukończyły KEN-a - podkreśla Tomasz Pawlik z III C.  Bożena i Tomek zgodnie potwierdzają, że cieszą się z wyboru nauki akurat w tym liceum. Szkoła proponuje uczniom pięć profili: biologiczno-chemiczny z językiem angielskim lub matematyką, matematyczno-geograficzny z informatyką lub językiem angielskim oraz profil humanistyczny.

Obecnie w liceum pracują trzy osoby od początku związane z ?czwórką?. W ciągu 40 lat szkołę ukończyło prawie 9 tys. uczniów.

Tekst i foto: Anna Bodzek