Blokady na drogach pożarowych
Wczoraj w godzinach popołudniowych trzy jednostki straży pożarnej uczestniczyły w akcji gaśniczej w bloku mieszkalnym przy ul. Giewont w Bielsku-Białej. Strażacy mieli kłopoty z dotarciem na miejsce zdarzenia.
Pojazdy gaśnicze straży pożarnej miały duże trudności z dojazdem do budynku ze względu na samochody osobowe zaparkowane na drogach osiedlowych, które są drogami pożarowymi. Na miejscu okazało się, że paliły się śmieci oraz wykładzina PCV w piwnicy bloku.. Strażacy ugasili pożar, a następnie przewietrzyli klatkę schodową i piwnicę.
O zatarasowanych przejazdach dróg wewnętrznych dyżurny straży pożarnej poinformował Straż Miejską. Z podobną sytuacją bielscy strażacy spotkali się w czerwcu ub. roku, kiedy to samochody pożarnicze nie mogły dotrzeć do pożaru w bloku mieszczącym się przy tej samej ulicy. - Prosimy bielszczan o niezastawianie dróg pożarowych - apeluje kpt. Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej. - Nawet najlepiej wykonane drogi pożarowe do budynków nie będą spełniały swojej funkcji w przypadku zagrożenia, jeżeli mieszkańcy będą je traktować jako dodatkowy parking.
Strażacy tłumaczą, że źle zaparkowany samochód oznacza dłuższy dojazd pojazdów gaśniczych na miejsce zdarzenia oraz dłuższe oczekiwanie na pomoc. To czas decydujący często o życiu lub śmierci.
bb

Klauzula informacyjna ›