Mają drugiego bandytę!
Policjanci z wydziału kryminalnego KMP w Bielsku-Białej zatrzymali kolejnego ze sprawców marcowego napadu na sklep spożywczy przy ul. Karpackiej. Jego wspólnik został schwytany kilka dni po rozboju. Ma dozór policyjny.
W dniu 14 marca br. ok. godz. 15.30 dwaj młodzi mężczyźni napadli na sklep spożywczy. W czasie napadu zachowywali się arogancko i brutalnie. Obezwładnili ekspedientkę uderzeniem w tył głowy i ramię, a następnie skradli z kasy gotówkę. Ukradli też telefon komórkowy i dowód osobisty sprzedawczyni. Zanim napastnicy zdążyli uciec, do sklepu weszła klientka. Bandyci nie stracili zimnej krwi i zaskoczonej kobiecie oznajmili, że w sklepie trwa właśnie remanent. Stanowczym tonem poprosili kobietę, żeby wyszła, a po chwili uciekli.
Kryminalni sprawdzali wszystkie informacje, które mogły ich doprowadzić na trop sprawców. Kluczowe dla sprawy okazały się m.in. przesłuchania świadków, którzy widzieli bandytów bezpośrednio po napadzie. Już w kilka dni później policjanci ustalili i zatrzymali pierwszego ze sprawców tego czynu - 23-latka z Bielska-Białej. Zatrzymany usłyszał zarzuty, a prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny (pisaliśmy o tym w artykule Bandyci nadal na wolności).
Kryminalni w dalszym ciągu poszukiwali jego wspólnika. Prowadzone czynności operacyjne doprowadziły do ustalenia, że związek ze zdarzeniem może mieć 22-letni bielszczanin. Wczoraj sprawca został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Dzisiaj usłyszy zarzuty. Za rozbój obu zatrzymanym grozi do 12 lat więzienia.
bb

Klauzula informacyjna ›