Młodzi działacze Ruchu Palikota domagają się darmowych przejazdów komunikacją miejską. Dziś zamierzali przybić do drzwi bielskiego ratusza tablicę ze spisem grzechów samorządu, ale odwołali plany w obawie przed? mandatem.

W Bielsku-Białej odbyła się dziś konferencja prasowa poświęcona walce z bezrobociem wśród ludzi młodych, w której miał uczestniczyć jedyny poseł Ruchu Palikota na Podbeskidziu, Artur Górczyński. Posła na konferencji nie było, gdyż musiał pilnie wyjechać do Warszawy w ważnych sprawach służbowych. Reprezentowali go dwaj działacze Ruchu Młodych, młodzieżowej przybudówki Ruchu Palikota, którzy przedstawili pięć postulatów społecznych adresowanych do władz państwowych oraz samorządu.

Działacze Ruchu Młodych - Kamil Ciszek-Skwierczyński oraz Jakub Jonkowski.- zapewnili, że podobne konferencje odbywają się dziś w całym kraju. Powołali się na statystyki, według których prawie 3 mln młodych ludzi w Polsce poszukuje pracy, lecz nie może jej znaleźć - stanowi to ponad 30 proc. ogółu bezrobotnych. W marcu ub. roku do absolwentów szkół wyższych skierowano zaledwie 0,7 proc. wszystkich ofert z urzędów pracy, z czego blisko jedną trzecią stanowiły propozycje stażu.

Aby przeciwdziałać fatalnym tendencjom, Ruch Młodych sporządził Program Pomarańczowej Modernizacji, w którym domaga się m.in. większych środków na staże, zmian w programach nauczania w szkołach, praktyk studenckich w czasie roku akademickiego, prawa do stażu dla osób studiujących w systemie stacjonarnym oraz darmowych przejazdów środkami komunikacji miejskiej dla bezrobotnych i młodzieży. Na początek bez biletu można byłoby podróżować na niektórych liniach, np. do urzędów.

W zaproszeniu dla dziennikarzy na tę konferencję organizatorzy zapowiadali, że zaprezentują ?siedem grzechów głównych samorządu - spisanych na tablicy - w postępowaniu wobec ludzi młodych w kontekście narastającego problemu bezrobocia i braku perspektyw zawodowych?. Tablica miała zostać przyczepiona na drzwiach bielskiego ratusza. Przed konferencją młodzi jednak wyznali, że odstąpili od planów, gdyż bali się... mandatu.

rok