W miniony weekend Jakub Ilewicz wywalczył złoty oraz brązowy medal mistrzostw Polski w narciarstwie alpejskim. Bielszczanin sezonu jednak nie kończy i myśli już o kolejnych startach. Trenuje i startuje za własne pieniądze.

 - Wygrałem cykl zawodów AZS Winter Cup, w którym nagrodą główną był samochód, zwyciężyłem także w Akademickich Mistrzostwach Polski w slalomie i slalomie gigancie, zrobiłem najlepsze FIS-punkty, do tego dwa medale mistrzostw Polski. Nic tylko się cieszyć - mówi bielski mistrz.

Równocześnie bielszczanin zmaga się z problemami natury organizacyjnej. Pomimo świetnych wyników, Ilewicz nie może liczyć na wsparcie PZN. Nie ma dla niego miejsca w kadrze narodowej. - Trenuję za prywatne pieniądze, związek mnie nie wspomaga. Gdyby nie pomoc i zaangażowanie rodziców, już dawno musiałbym się poddać. Więcej o jednym z najlepszych sportowców Bielska-Białej czytaj w artykule Bielszczanin myśli o Soczi.

bb