Około sto w większości młodych osób wzięło udział w dzisiejszej demonstracji antyrządowej w Bielsku-Białej. Manifestację uliczną zorganizowano z inicjatywy prywatnej. Jak wyjaśnia policja, była legalna.

Demonstranci zebrali się na Rynku, gdzie tuż po godz. 17.00 uformowano kolumnę wyposażoną w biało-czerwone flagi. Kilku młodych mężczyzn niosło sztandary ONR. Na placu Chrobrego do manifestacji dołączyła grupa kibiców piłkarskich z szalikami klubowymi, którzy skandowali hasła obraźliwe dla rządu i premiera Donalda Tuska. W przemówieniach organizatorzy zwracali uwagę m.in. na bezrobocie wśród młodzieży, postępującą biedę i cenzurę w mediach.

Na placu Chrobrego wystąpił przedstawiciel ZR NSZZ ?Solidarność?, który zaprosił młodzież na wtorkową manifestację związkowców popierającą strajk w regionie śląsko-dąbrowskim. Kolumna udała się w kierunku ratusza. Jak wyjaśniła nam rzeczniczka bielskiej policji Elwira Jurasz, demonstrację zorganizowano z inicjatywy osób prywatnych. Jako legalna, korzystała z rutynowej ochrony policyjnej.

bb