Bielscy pacjenci są oburzeni zerwaniem przez NFZ kontraktu z jedyną na Podbeskidziu i jedną z niewielu w Polsce placówek oferujących "poród po ludzku?. Każdy może podpisać się pod petycją w tej sprawie. Listy protestacyjne dostępne są w sieci.

Są to dwie petycje tej samej treści - adresowane do prezesa NFZ oraz ministra zdrowia - z prośbą o przywrócenie refundacji na usługi Centrum Medycznego Esculap w Bielsku-Białej. W lipcu ub. roku NFZ zerwał kontrakt z placówką, która oferowała znieczulenie w trakcie porodu bez dopłat. Z możliwości tej korzystały mieszkanki województw: śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, małopolskiego, łódzkiego oraz mazowieckiego.

Do połowy ub. roku. konsultacja do porodu ze znieczuleniem kosztowała w Esculapie ok. 270 zł. Po zerwaniu kontraktu przez NFZ, ta sama usługa kosztuje teraz 1700 zł (poród naturalny) lub 2200 zł (cesarka). Konsultacje ?są tylko częścią nieoficjalnych gaży personelu średniego i wyższego, które ponoszą rodzące w bielskich ,,publicznych? porodówkach i o wysokości których oczekujące na poród kobiety mogą dowiedzieć się bez większych starań?.

 - Prosimy o umożliwienie nam wyboru i korzystania z usług tej placówki w ramach posiadanego przez nas ubezpieczenia zdrowotnego (?). Nie widzimy powodu dlaczego mielibyśmy wydawać pieniądze mając ubezpieczenie zdrowotne, słuchając szumnych haseł o rodzeniu w godnych warunkach i zapewnień kolejnych ministrów zdrowia o przysługującym nam prawie otrzymania znieczulenia do porodu - piszą autorzy petycji.

Podpisy mogą składać wszyscy - pacjentki, pacjenci i członkowie rodzin. Z możliwości poparcia protestu za pośrednictwem internetu skorzystało jak dotąd kilkadziesiąt osób. Petycje dostępne są tutaj.

bb