W Bielsku-Białej od wczoraj pada śnieg. Najgorsza sytuacja panuje na bocznych uliczkach w Straconce, Wapienicy i Kamienicy. Tam, gdzie nie dotarły jeszcze pługi.

Wszystko wskazuje na to, że nie przestanie do jutra. Możliwe są zamiecie i zawieje śnieżne. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami na drogach. Na piątek w Beskidzie Śląskim i Żywieckim synoptycy zapowiadają porywy wiatru do 60 km/h, z kierunków północnych. Przewiduje się wystąpienie opadów śniegu powodujących przyrost pokrywy śnieżnej od 5 cm do 20 cm. Ale zdaniem meteorologów, to ostatni atak zimy. W przyszłym tygodniu nastąpi radykalne ocieplenie.

Warunki drogowe są dość trudne. W te stresowe momenty polecamy impresję filmową przygotowaną przez Telewizję Bielsko.