Policja zatrzymała dwoje bielszczan podejrzanych o handel nielegalnymi środkami wspomagającymi odchudzanie, które zawierały narkotyki. Oszuści szukali klientów za pośrednictwem internetu.

Jak ustalili bielscy śledczy, 38-letni mężczyzna i o rok młodsza od niego kobieta prowadzili nielegalny proceder od sierpnia ub. roku. Nielegalne medykamenty, zawierające w swoim składzie środki narkotyczne, kupowali od pośrednika w Czechach. Chcąc zmylić policjantów, posługiwali się zmienionymi danymi osobowymi. Często zmieniali też rachunki bankowe, na które wpływała gotówka za dostarczone leki.

Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku, gdy w urzędzie pocztowym nadawał przesyłki z lekami na odchudzanie. Tego samego dnia policjanci zatrzymali jego wspólniczkę. Oboje usłyszeli zarzuty wprowadzania do obrotu i przechowywania produktów leczniczych bez pozwolenia. Grozi im do dwóch lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec nich dozory policyjne i zakazał im opuszczania kraju. Wobec kobiety zastosował dodatkowo poręczenie majątkowe w wysokości 10 tys. zł.

Jedynym legalnym sposobem nabycia leku niedopuszczonego do obrotu na terenie Polski jest import w celu ratowania życia lub zdrowia realizowany za pośrednictwem apteki.

bb