Wczoraj późnym wieczorem bielscy strażacy zostali wezwani do nieszczęśliwego wypadku w jednym z budynków mieszkalnych na Sarnim Stoku w Bielsku-Białej. Ofiarą jest pies jednego z lokatorów.

Mężczyzna wraz ze swoim Labradorem chciał wejść do windy, ale nieszczęśliwym trafem pies został na zewnątrz. Gdy winda ruszyła - relacjonuje kpt. Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej - pies został pociągnięty smyczą trzymaną przez właściciela wewnątrz uruchomionej windy. W wyniku zaciśnięcia się obroży zwierzę udusiło się.

bb