Dziś ok. godz. 18 zawaliła się ściana starego browaru w Bielsku-Białej. Runęła na ulicę Cieszyńską, ale na szczęście nikomu nie stało się nic złego. W akcji zabezpieczenia gruzowiska uczestniczyły cztery jednostki straży pożarnej. Są objazdy.

 - Droga jest zablokowana w obu kierunkach. Policjanci zorganizowali objazdy - poinformowała Elwira Jurasz, rzecznik bielskiej policji. Decyzję o tym, kiedy i czy w ogóle przywrócony zostanie ruch na ul. Cieszyńskiej podejmie w ciągu najbliższych godzin inspektor nadzoru budowlanego. - Nikomu nic się nie stało - dodała Elwira Jurasz.

W miejskim stanowisku kierowania PSP powiedziano nam, że w akcji uczestniczyły cztery jednostki straży pożarnej. Od kilku tygodni trwa rozbiórka tych budynków browaru, które grożą zawaleniem. Browar należy obecnie do spółki budującej apartamentowce. W przyszłości ma w tym miejscu powstać nowoczesne osiedle mieszkaniowe.

Browar, założony w 1875 roku przez fabrykanta urządzeń zgrzebnych Adolfa Mänhardta i piwowara Ferdynanda Wilhelma Mähnela, zamknięty został w 1996 roku przez ówczesnego właściciela - Grupę Żywiec. Od tego czasu kilkakrotnie zmieniał właścicieli.

sza

Foto: Mirosław Jamro, Pressmix