Policjanci i pracownicy ochrony sklepu przy ul. Sarni Stok zatrzymali dwoje mieszkańców Żywca, którzy chcieli zwrócić bezwartościową odzież z doczepionymi metkami. Zapis monitoringu pomógł w udokumentowaniu wielokrotnych oszustw.

Trzy kobiety w wieku 22-60 lat i ich 23-letni wspólnik kupowali w bielskim sklepie markową odzież, po czym usuwali z niej metki z ceną i kodem tak, aby ich nie uszkodzić. Używając specjalnej metkownicy, przypinali je do odzieży znacznie tańszej i gorszej jakościowo. Ubrania zwracali następnie w sklepie, jako uprzednio zakupione i pełnowartościowe.

Pracownicy ochrony przejrzeli zapis sklepowego monitoringu, a spostrzeżenia przekazali policjantom. W dochodzeniu ustalono, że nieuczciwi klienci prowadzili swój przestępczy proceder od grudnia ub. roku. Za każdym razem mechanizm ich działania był identyczny, dzięki czemu udało im się oszukać właścicieli sklepu na kwotę ponad tysiąca zł. W minioną sobotę policjanci i ochroniarze zatrzymali mężczyznę i 37-letnią kobietę na gorącym uczynku przestępstwa, gdy sprawcy chcieli zwrócić bezwartościową odzież, do której doczepili sklepowe metki.

W niedzielę zostały schwytane ich dwie wspólniczki w wieku 22 i 60 lat. Oszuści trafili do policyjnej celi. W czasie przeszukania ich żywieckich mieszkań policjanci odnaleźli markową odzież zakupioną w sklepie w Bielsku-Białej. Zatrzymanym grozi do ośmiu lat więzienia.

bb