Policja poszukuje 32-letniego bielszczanina, który w miniony poniedziałek wyszedł z domu i do tej pory nie powrócił. Do tej pory Grzegorz KOCOŁ nie nawiązał też żadnego kontaktu z rodziną.

W poniedziałek, 18 lutego w godzinach wieczornych Grzegorz KOCOŁ wyszedł z domu przy ul. Anieli Krzywoń. Po raz ostatni widziany był ok. godz. 21.12 na przystanku autobusowym przy hipermarkecie ?TESCO? przy ul. Warszawskiej 180 w Bielsku-Białej, gdzie najprawdopodobniej wsiadł do autobusu MZK linii nr 32, jadącego w kierunku osiedla Karpackiego. Mężczyzna do tej pory nie powrócił do miejsca zamieszkania. Nie nawiązał też żadnego kontaktu z rodziną.

Zaginiony może cierpieć na zaniki pamięci i może w związku z tym potrzebować pomocy medycznej. Policja apeluje do wszystkich mieszkańców Bielska-Białej o zwrócenie uwagi na osoby błąkające się bez celu w centrum miasta lub na bielskich osiedlach oraz spędzające noce w opuszczonych budynkach, piwnicach, na śmietnikach lub w pustostanach, a także w altanach na terenie ogródków działkowych.

Rysopis: wiek z wyglądu około 32 lat, wzrost 172 cm, tęgiej budowy ciała, włosy koloru ciemnego, proste, średniej długości, oczy piwne, twarz okrągła, uszy lekko odstające, nos średni, uzębienie - pełne.
W chwili zaginięcia ubrany: kurtka koloru czarnego długości ?, z materiału ortalionowego z kapturem obszytym jasnym futrem, spodnie brązowe sztruksowe, ciemnoszara bluza, buty zamszowe brązowe sznurowane, okulary w ciemnej oprawce.

Ktokolwiek może udzielić informacji na temat miejsca pobytu zaginionego proszony jest o kontakt osobisty lub telefoniczny z Komisariatem Policji III w Bielsku-Białej przy ul. Traugutta 2c, pok. nr 208, tel. 33 8121700 lub z najbliższą jednostką policji, tel. alarmowe 997 oraz 112.

UWAGA: otrzymaliśmy informację, że Pan Grzegorz się znalazł!

bb