W poniedziałek, 18 lutego przed bielskim centrum handlowym Auchan rozpocznie się zbiórka makulatury na rzecz koni przeznaczonych na rzeź, zaniedbanych lub wykluczonych ze sportu. Ocalone zwierzęta trafiają później m.in. do agroturystyki.

Akcja Klubu Gaja ?Zbieraj makulaturę, ratuj konie? uczy odpowiedzialności za korzystanie z zasobów środowiska naturalnego i uwrażliwia na sytuację zwierząt. Dzięki ofiarności ludzi ocalono już 52 konie. Koń uratowany w 2011 roku z pierwszej zbiórki makulatury przed Auchan, to niespełna trzyletni Błysk. - Ma się świetnie. Jest zdrowy i radosny, często znajduje sobie patyki i podrzuca dla zabawy - mówi Izabela Domagała, nowa opiekunka konia ze stajni ?Stara Dąbrowa? pod Łodzią. W ośrodku  powstał film na temat niezwykłej inteligencji koni.

W Polsce przeznacza się na ubój 60 tys. koni rocznie. Większość z nich sprzedawanych jest za granicę. Na rzeź trafiają młode konie hodowane na mięso, a także schorowane zwierzęta po ciężkich pracach polowych i leśnych oraz te, które wykorzystywane są w sporcie wyczynowym. Klub Gaja wykupuje zwierzęta przeznaczone na rzeź, chore lub te, których właściciele nie mogą dłużej utrzymywać. Znajduje dla nich nowe domy, wspiera ich utrzymanie, leczenie i opiekę weterynaryjną. Konie trafiają m.in. do organizacji, które prowadzą hipoterapię lub miejsc związanych z  agroturystyką.

Jutro przed galerią Auchan stanie specjalnie oznakowany i łatwo dostępny kontener. Każde tysiąc kilogramów makulatury, która trafiła do produkcji papieru, pozwala zaoszczędzić 17 drzew. Zbiórka potrwa do 24 lutego.

bb