Pilnuj swoich dokumentów!
Oszuści wpadli dzięki czujności policjantów z bielskiej jednostki prewencji, którzy w trakcie legitymowania dwóch mężczyzn odnaleźli przy nich sfałszowane kserokopie dokumentów. Przestępcy szukali ofiar w internecie, gdzie oferowali atrakcyjną pracę.
Na bielskiej ul. Podwale mundurowi zauważyli dwóch podejrzanie zachowujących się młodych mężczyzn, którzy wyraźnie starali się uniknąć kontroli. W czasie legitymowania 22-latka z Kęt oraz jego 17-letniego kolegi policjanci odnaleźli kilka kart SIM oraz sfałszowaną kserokopię dowodu osobistego. Zatrzymani zostali doprowadzeni do komisariatu III, gdzie śledczy ustalili, że sfałszowana kserokopia służyła młodzieńcom do wyłudzeń.
Mężczyźni zamieszczali w internecie oferty atrakcyjnej pracy. Chętni do jej podjęcia musieli wysyłać CV oraz kserokopię dowodu osobistego. Właśnie na tych kserówkach najbardziej zależało oszustom. Na ich podstawie wyłudzali bowiem umowy na świadczenia telekomunikacyjne, zawierając umowy z operatorami sieci telefonii komórkowych na cudze dane osobowe. Z kurierem, który dostarczał im markowe i drogie telefony, celowo umawiali się w mieście, aby nie zdradzać swojego miejsca zamieszkania.
Z wyłudzonym w ten sposób aparatem telefonicznym natychmiast szli do najbliższego lombardu, gdzie szybko go spieniężali. W dniu, w którym zostali zatrzymani, udało im się sprzedać dwa telefony za kwotę 1200 zł. Starszy z nich przyznał się, że na ksero cudzych dowodów osobistych wyłudzał nie tylko usługi telekomunikacyjne, ale także tzw. chwilówki w wysokości 600-1000 zł. Obaj zatrzymani usłyszeli już zarzuty przestępstw. Grozi im do ośmiu lat więzienia.
Sprawa jest rozwojowa. Śledczy nie wykluczają, że mężczyźni mają na swoim koncie szereg innych wyłudzeń. Policja przestrzega przed lekkomyślnym udostępnianiem swoich danych osobowych - nawet w formie kserokopii dowodów osobistych. Może się bowiem okazać, że po jakimś czasie zaskoczy nas niemiła niespodzianka w postaci niespłaconego kredytu czy zawartej na nasze dane umowy abonenckiej.
bb
Komentarze 5
Przecież za coś takiego powinin grozić kryminał dla SPRZEDAWCY.

Klauzula informacyjna ›