Wczoraj w południe w centrum Bielska-Białej poważnie ranna została kobieta, na którą z dachu spadła bryła lodu. Jeśli okaże się, że do wypadku doszło na skutek zaniedbania zarządcy budynku, może mu grozić rok więzienia.

Funkcjonariusze z komisariatu I ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia, do którego doszło wczoraj ok. godz. 12.00 na ul. 11 Listopada. Tafla lodu zsunęła się na 63-letnią kobietę z dachu kamienicy, raniąc ją w głowę. Jeśli okaże się, że poprzez swoje zaniedbania zarządca budynku naraził poszkodowaną na niebezpieczne dla jej zdrowia i życia uszkodzenia ciała, może mu grozić kara roku pozbawienia wolności.

Policja przypomina właścicielom, administratorom i zarządcom o obowiązku usuwania śniegu i lodu z budynków. Wynika on m.in. z Prawa budowlanego (pisaliśmy o tym w artykule Realne zagrożenie dla zdrowia i życia), a także z rozporządzenia porządkowego wojewody (nr 59/2006 z dnia 16 listopada 2006). Zimą 2006 zaniedbanie odśnieżania hali w Katowicach doprowadziło do zarwania się dachu pod ciężarem śniegu. W wyniku katastrofy zginęło 65 osób, a ponad 170 zostało rannych.

bb