Wieczorem mieszkańcy domu w bielskim śródmieściu położyli się spać. Gdy rankiem przebudzili się, okazało się, że nocą rabuś splądrował ich mieszkanie. Jego łupem padł sprzęt komputerowy i telefon komórkowy.

Do zdarzenia doszło wczorajszej nocy. Złodziej miał ułatwione zadanie, bo domownicy przed snem zapomnieli o zamknięciu drzwi wejściowych. Rabuś wszedł do mieszkania i skradł laptopa, iPoda oraz telefon komórkowy. Policjanci z komisariatu II, którzy poszukiwali złodzieja szybko ustalili, że związek z kradzieżą może mieć 33-letni bielszczanin.

Podejrzewany mężczyzna został zatrzymany. W czasie przeszukania jego mieszkania śledczy odnaleźli skradzione mienie. Złodziejowi grozi do pięciu lat więzienia.

bb