Z wizytą studyjną przebywała na Podbeskidziu Maria Antonia Berrios z Izby Reprezentantów stanu Illinois (USA). Amerykańska parlamentarzystka rozmawiała wczoraj z bielskimi dziennikarzami. Spotkanie odbyło się w biurze posła Ruchu Palikota, Artura Górczyńskiego.

Maria Antonia Berrios od sześciu kadencji zasiada w parlamencie stanowym Illinois. Z pochodzenia Portorykanka, jest członkinią Partii Demokratycznej. Dlatego bliskie są jej problemy mniejszości narodowych w USA, w tym Amerykanów z polskimi korzeniami. W stanie Illinios mieszka ponad milion Polaków, w tym najwięcej w Chicago. Berrios popiera wszystkie inicjatywy domagające się zniesienia amerykańskiego obowiązku wizowego dla Polaków.

Podczas wczorajszego spotkania z dziennikarzami amerykańska parlamentarzystka wyjaśniła, że ani ona osobiście, ani Izba Reprezentantów stanu Illinois czy Partia Demokratyczna nie współpracują z polskim Ruchem Palikota. Naszemu portalowi powiedziała, że nie interesują jej polskie spory polityczne. Podczas trzydniowej wizyty na Podbeskidziu Maria Antonia Berrios spotykała się z przedstawicielami miejscowych samorządów. W Bielsku-Białej odwiedziła Starostwo Powiatowe.

Poseł Górczyński podkreślił, że celem studyjnej wizyty gościa z USA jest promocja Podbeskidzia. Być może wizyta ułatwi też kontakty gospodarcze czy handlowe. Berrios zadeklarowała, że będzie zachęcała Amerykanów do odwiedzenia Bielska-Białej nie tylko podczas wakacji. Duże wrażenie zrobiło na niej ?małe miasto w otoczeniu zaśnieżonych gór?. W Bielsku-Białej podobała jej się m.in. katedra św. Mikołaja oraz dekoracje świąteczne starówki.

Amerykańska parlamentarzystka zwróciła uwagę na rozbudowę jednej z bielskich galerii handlowych. Przyznała, że w USA w warunkach recesji nie widać podobnego rozwoju.

rok