Czy ten człowiek jest zabójcą?
Słowacka policja zatrzymała mężczyznę bez dokumentów, który twierdzi, że nazywa się Aleksander Wawrzeczko. W Polsce podejrzewa się tego człowieka o podwójne zabójstwo. Tymczasem Słowacy nie mogą go nawet aresztować, bo formalnie nie mają za co.
W piątek, 28 grudnia późnym wieczorem odnaleziono zwłoki dwóch osób w miejscowości Grodziec w gminie Jasienica. Podejrzewany o podwójne zabójstwo 33-latek uciekł z miejsca zdarzenia (pisaliśmy o tym w artykule Zabił ojca i macochę?) i do dziś poszukiwany jest przez bielską policję. Być może śledztwo ruszy z miejsca dzięki słowackiej policji, która ostatnio zatrzymała mężczyznę bez dokumentów podającego się za... Aleksandra Wawrzeczko. Mężczyznę zatrzymano na 48 godzin. Jeśli przez ten czas nie nadejdą odpowiednie dokumenty z Polski, odzyska wolność.
Jutro o godz. 11.00 odbędzie się posiedzenie Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, który rozpatrzy wniosek bielskiej prokuratury w sprawie wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania dla Aleksandra W. Jeśli sąd przychyli się do wniosku, postanowienie to pozwoli uruchomić procedurę sprawdzenia tożsamości zatrzymanego Polaka, który przekazany zostanie do właściwego sądu na Słowacji, a ten podejmie decyzję o ewentualnym aresztowaniu i wydaniu mężczyzny Polsce. Będziemy informować o przebiegu postępowania w tej sprawie.
bb

Klauzula informacyjna ›