Skoczył z trzeciego piętra i żyje
Osiemnastoletni mężczyzna skoczył wczoraj wieczorem z trzeciego piętra bielskiej kamienicy przy ul. Barlickiego. Upadł na zadaszenie posesji, nie odnosząc poważniejszych obrażeń.
Nastolatek przyszedł w odwiedziny do swojej dziewczyny. Ponieważ był pijany, kobieta nie wpuściła go do swojego mieszkania. W pewnym momencie otworzył okno na korytarzu i rzucił się z trzeciego piętra na ulicę. Szczęśliwie upadł na zadaszenie budynku, które zamortyzowało upadek.
Na miejsce zdarzenia przyjechała policja oraz straż pożarna. Strażacy pomogli skoczkowi zejść na dół. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.
ab
Foto: Mirosław Jamro ?Pressmix?
Artykuł wyświetlono 3346 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
mąż z B-B
DEBIL - PAMIĘTAJCIE LASKI JAK NAJDALEJ OD PIJĄCYCH I NIGDY NIE WIERZCIE ,ŻE PRZESTANIE JAK NP. WYJDZIECIE ZA NIEGO ,WTEDY DOPIERO SIę ZACZYNA JAZDA !!!!!!!!!!!!! tak samo z hazardem - gonić takiego amanta ...
wert
Może przyszedł z "MAMROTEM" a dziewczyna tego nie pije to sie chłopina obraził???
i tak powiem
Debilizm to zaraza gorsza od grypy świnskiej , tego nie da sie wyleczyć . Debil albo wyskoczy z okna albo żre narkotyki , nie chce życ normalnie i cieszyć sie życiem , woli zdechnąć jak pies pod płotem.
lolek
trochę szkoda że mu się nie udało, tacy powinni się skutecznie sami eliminować
Bialanin
Skończony idiota!!! Zgadzam się z Jaja-powinien ponieść wszystkie koszty.
Jaja
Pijanemu nigdy nic się nie stanie...Powinien teraz ponieść koszty wezwanych służb ratunkowych...
Pajac.

Klauzula informacyjna ›