Udany Sylwester kieszonkowców
W opinii policji, Sylwester i Nowy Rok w Bielsku-Białej minęły spokojnie. Nad bezpieczeństwem mieszkańców czuwało blisko 200 policjantów, którzy przeprowadzili ponad 150 interwencji dotyczących, m.in. zakłócania ciszy nocnej, awantur i dewastacji mienia.
W pubach i restauracjach, gdzie odbywały się sylwestrowe imprezy doszło do kilku kradzieży kieszonkowych. W lokalu przy ul. Barlickiego łupem złodzieja padł telefon komórkowy o wartości 300 zł. Do kradzieży doszło także na stoku Dębowiec, gdzie złodziej okradł bielszczanina oglądającego pokaz fejerwerków. Jego łupem padł aparat fotograficzny wart 2 tys. zł.
Rabuś okradł też Irlandkę, która zajęta rozmową ze znajomymi nie przypilnowała swojej własności. Sprawca wykorzystał nieuwagę kobiety i skradł pozostawioną na ławce torebkę, a wraz z nią paszport, prawo jazdy, karty bankomatowe, telefon i gotówkę. Właścicielka wyceniła straty na kwotę blisko 6 tys. zł.
ab

Klauzula informacyjna ›