Gmina sprzeda Podbeskidzie?
Miasto może się pozbyć w przyszłości udziałów w spółce akcyjnej Podbeskidzie - oświadczył prezydent Jacek Krywult na ostatniej w tym roku sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej. Ratusz nie wyklucza bieżącej pomocy finansowej dla klubu, ale większych wydatków nie będzie.
W ostatnich dniach gmina stała się większościowym udziałowcem w spółce akcyjnej po zakupie pakietu 74 proc. udziałów od stowarzyszenia Podbeskidzie. W przyszłorocznym budżecie zapisano kwotę 3,2 mln zł, którą miasto ma zamiar wydać na TS Podbeskidzie S.A. Równocześnie z finansowania klubu wycofuje się dotychczasowy główny sponsor "Górali" - miejska spółka Aqua, która wraz z pozostałymi firmami ze znacznym udziałem gminy zasilała klub podobną kwotą.
Dlatego prezydent Jacek Krywult na grudniowej sesji Rady Miejskiej podkreślał, że przejęcie władzy w Podbeskidziu nie będzie kosztowało samorządu ani złotówki. Gmina będzie nadal finansowała ?Górali?, lecz z innej kieszeni. Z prezydentem polemizowała radna Grażyna Staniszewska, która uważa, że miasto nie powinno wyróżniać żadnego z bielskich klubów sportowych. Jej zdaniem, wszystkie mają takie same prawo do wsparcia ze środków publicznych.
- Pani abnegacja w sprawach piłki nożnej jest tragiczna - ripostował prezydent. Na pytanie radnego Grzegorza Pudy o ewentualne kolejne wydatki na Podbeskidzie, Jacek Krywult odparł, że być może klubowi będzie potrzebna jakaś pomoc, lecz większych nakładów Ratusz nie przewiduje. W nowym układzie własnościowym gmina, jako główny akcjonariusz (obok spółki Murapol), będzie odpowiadać za finanse prywatnego podmiotu, którego roczny budżet szacuje się na ok. 12 mln zł.
Dziennikarzom obecnym na sesji okazano publikację, z której wynika, że do klubów ekstraklasy dopłacają też większe samorządy. Np. władze Gliwic przekazały niedawno Piastowi kwotę 12,5 mln zł, a gmina Katowice dała pięć milionów GKS-owi. Natomiast Śląsk Wrocław otrzymał - wobec bierności finansowej drugiego współwłaściciela klubu (Zygmunt Solorz-Żak) - z budżetu gminy 1,5 mln zł z tytułu promocji miasta.
Prezydent Jacek Krywult nie wykluczył, że w przyszłości bielska gmina pozbędzie się udziałów w spółce. Jego zdaniem, obecnie publiczna pomoc finansowa dla Podbeskidzia jest niezbędna, aby klub w ogóle mógł przetrwać (więcej na ten temat oraz o nowym prezesie Wojciechu Boreckim napiszemy jutro).
rok
Komentarze 17
Panie Krywult: znaczenie słowa "abnegacja" - vide załączony link http://www.sjp.pl/abnegacja i generalnie sugerowałbym modlenie się o zdrowie bo modlenie się o rozum to chyba za późno.
PS. Link www.sjp.pl może pan zachować aby się upewnić co w języku polskim znaczy słowo jakie chciałbym pan użyć. słownik wyrazów obcych (online) - http://slownik-wyrazowobcych.eu/#
Jakich to tłumoków komuna wypuszczała ze swoich szkół.
Interes właścicieli działek to jedno, ale interes miasta - to zupełnie inna, przeciwstawna z regóły sprawa.
Miasto zainwestoało środki (w tym unijne - ciekawe czy nie skończy się to koniecznoscia ich zwrotu w części bądź całości - czas pokaże) na prywatnych gruntach, podpisując - moim zdaniem - wysoce niekorzystną umowę dzierżawy. Ponadto po upływie okresu jej obowiązywania kto będzie "rozdawał karty" - miasto czy właściciele gruntów??? (przykład w tym przypadku płynie ze Szczyrku). I co po upływie 20 lat - podpiszemy kolejna umowę na kolejne 20 lat za kolejne 17 baniek ( z uwzględnieniem inflacji)????.
Uważam że ta sprawa powinna stanowić koniec politycznej i samorzadowej kariery tak zwanego kierownictwa tej Gminy i początek wyjaśniania tej sprawy przez organy prokuratorskie (najlepiej z drugiego końca Polski) .
Należy podkreślić, że - gdyby nie ta inwestycja, właściciele tych działek do końca świata mogli by sobie na nich conajwyżej barany i owce bądź kozy wypasać. Należało zatem postawić jako konieczny warunek tej inwestycji wykup tych działek.
Plan zagospodarowania (ogólny) przestał obowiązywać bodajże w 2002 roku. Jaką procentowo część Gminy pokryli nowym, miejscowym planem zagospodarowania nasi pracowici samorządowcy przez te 10 lat????
A tu nic, tylko cisza i zadowolenie...
2) czy ktoś może udowodnić (podać przykłady) jak promocja miasta za sprawą TS "Podbeskidzie" przekłada się na dochody mieszkańców, miasta i firm działających w tym mieście?
3) Co z tego, że w innych miastach wspierają profesjonalne kluby sportowe. Może ich stać? Krywult ciągle mówi o oszczędnościach. Ergo, jesteśmy biednym miastem i nie stać nas na taką "promocję". Jeżeli jednak stać, to dlaczego te cięcia, zwalnianie ludzi?
Odnośnie radnej Staniszewskiej-lepiej jakby nie zabierała w ogóle głosu na sesjach .....bo już tyloma swoimi wypowiedziami tak się skompromitowała,że...
Nie wolno także zapominać, że niektórzy z piłkarzy grających lub innych osób pracujących w Podbeskidziu, jest zameldowanych w Bielsku-Białej gdzie ich zarobki wracają potem do kasy miasta jako udziały w PIT, ale o tym nie wielu raczyło pomysleć. Zawodowe kluby sportowe dają zatrudnienie i wysokie zarobki dzięki czemu zameldowani tutaj sportowcy podnoszą dochody kasy miasta jako udziały w Podatku PIT, a ci ludzie płacą czesto podatek 32%, co więc nie pasi w tym sporcie zawodowym?

Klauzula informacyjna ›