Prezesi apelują o jeden procent
Gmina Bielsko-Biała zostanie dziś większościowym udziałowcem TS Podbeskidzie SA. Oświadczenie w tej sprawie wystosowała część członków stowarzyszenia TS Podbeskidzie, które pozbędzie się pakietu większościowego w akcjonariacie spółki.
Apel zostanie przekazany w czwartek rano na ręce aktualnego prezesa stowarzyszenia, Zbigniewa Szymańskiego. Po południu ma dojść do transakcji zakupu pakietu 74 proc. akcji stowarzyszenia. W tym momencie gmina posiadać będzie 75 proc. akcji klubu TS Podbeskidzie S.A. Pozostałe 25 proc. pozostanie w rękach Murapolu.
Oświadaczenie poparło kilkunastu z ponad czterdziestu członków stowarzyszenia TS Podbeskidzie, a także wszyscy byli prezesi: Marian Antonik, Stanisław Piecuch, Jerzy Wolas oraz Janusz Okrzesik. Oto treść oświadczenia stowarzyszenia TS Podbeskidzie:
Towarzystwo Sportowe Podbeskidzie od dziesięciu lat prowadzi drużynę piłkarską występującą wcześniej w I lidze, a obecnie w ekstraklasie. Członków stowarzyszenia, wywodzących się z różnych środowisk i grup zawodowych, łączy miłość do piłki nożnej i przywiązanie do klubu reprezentującego miasto i region. Stowarzyszenie niejednokrotnie pokazywało, że potrafi działać na rzecz drużyny, zarówno w dobrych, jak i złych chwilach. Stowarzyszenie przejęło prowadzenie klubu w 2002 roku, gdy groziło wycofanie z rozgrywek. To także dzięki determinacji członków i przyjaciół Stowarzyszenia klub przetrwał trudne momenty, a w roku 2011 świętował pierwszy w historii miasta awans drużyny piłkarskiej do ekstraklasy.
My, niżej podpisani członkowie Towarzystwa Sportowego Podbeskidzie, wyrażamy zaniepokojenie planami sprzedaży wszystkich akcji TS Podbeskidzie S.A. będących w posiadaniu stowarzyszenia. Konsekwencją takiej decyzji będzie wycofanie się stowarzyszenia z klubu i likwidacja Stowarzyszenia, na co nie możemy się zgodzić. Apelujemy do aktualnych władz TS Podbeskidzie, aby nie sprzeniewierzać się tradycji i pozostawić w rękach Stowarzyszenia choćby symboliczny 1% akcji spółki będącej właścicielem klubu. Nie zmieni to układu sił w akcjonariacie, lecz pozwoli na kontynuowanie działalności stowarzyszenia i będzie dowodem uznania dla jego członków, którzy przez wszystkie lata istnienia TS Podbeskidzie działali na rzecz rozwoju klubu. Jednocześnie, jako jeden z akcjonariuszy - założycieli spółki akcyjnej, stowarzyszenie pozostanie gwarantem stabilności klubu niezależnie od zmian politycznych oraz gwarantem niezmienności nazwy, herbu i siedziby klubu.
Uważamy, że decyzja, której skutkiem może być likwidacja stowarzyszenia, nie powinna być podejmowana przez zarząd działający w niepełnym składzie, lecz powinno wypowiedzieć się w tej sprawie walne zebranie członków stowarzyszenia.
ab

Klauzula informacyjna ›