To będzie pierwszy sezon, gdy wielkość mocy zamówionej w Zespole Elektrociepłowni przez ?Thermę? jest większa niż w poprzednim roku. Zarząd bielskiej spółki ma nadzieję, że ilość ciepła pobieranego przez jej  klientów przestanie spadać.

Prezes Józef Niedokos z ?Thermy? twierdzi, że kierowana przez niego firma jest ewenementem w skali całego kraju. Powstała przed laty na potrzeby bielskiego przemysłu włókienniczego, który miał ogromne zapotrzebowanie na ciepło. Po jego upadku, rozpoczęto restrukturyzację i przebudowę sieci.

 - Właśnie teraz nasza praca zaczęła przynosić efekty - podkreśla prezes zarządu PK "Therma". - Liczymy na to, że ilość ciepła, które pobierają nasi klienci nie będzie już spadać.

Bielskie przedsiębiorstwo obchodzi w tym roku jubileusz. Przed 20 laty powstała spółka z o.o. "Therma". Dostarczała wtedy do odbiorców, przede wszystkim przemysłowych, ponad 800 MW energii cieplnej. Obecnie klienci firmy zamawiają niewiele ponad 300 MW. W 1992 roku spółka obsługiwała 208 liczników ciepła, a teraz jest ich 1932. Dwadzieścia lat temu w przedsiębiorstwie pracowało 400 osób. Obecnie zatrudnia 167 pracowników.

ab