Groził, że przestrzeli jej kolano
Nietrzeźwy klient jednego z bielskich lokali gastronomicznych zagroził barmance użyciem broni, jeśli będzie się nadal ociągała z podaniem mu piwa. Napastnik został zatrzymany przez policję i dobrowolnie poddał się karze 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na pięć lat.
Do zdarzenia doszło późnym wieczorem w lokalu przy ul. Lipowej. Pijany mężczyzna zamówił piwo, ale barmanka odmówiła podania alkoholu, gdyż mężczyzna był nietrzeźwy. Wtedy klient stał się agresywny. Chodził od stolika do stolika i zaczepiał inne osoby. Wreszcie kobieta wyprosiła natręta z lokalu. Mężczyzna nie dał jednak za wygraną. Kiedy był na schodach, wyjął pistolet i zagroził barmance słowami: - Chcesz, żebym przestrzelił ci kolano? Wystraszona kobieta schroniła się w lokalu i zamknęła drzwi, do których sprawca cały czas się dobijał.
Pozostali klienci wezwali policję, lecz napastnik zdążył uciec. Policjanci z komisariatu III, dysponując rysopisem, zatrzymali mężczyznę w sąsiednim barze. W czasie jego przeszukania odnaleźli pistolet gazowy, którym groził kobiecie. Zatrzymany 28-letni bielszczanin został przewieziony do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzuty gróźb karalnych. Skorzystał z przysługującego mu prawa i dobrowolnie poddał się karze dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat oraz grzywny w wysokości 1 tys. zł. Będzie musiał opłacić koszty postępowania. Jego pistolet gazowy został skonfiskowany. Wyrok nie jest prawomocny.
ab

Klauzula informacyjna ›