Do dwóch wypadków i jedenastu stłuczek doszło wczoraj na drogach naszego regionu. W Bielsku-Białej pada dziś gęsty śnieg, nawierzchnie ulic są śliskie. Policja prosi kierowców o ostrożną i rozważną jazdę.

Po południu do groźnie wyglądającej kolizji doszło na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Trakcyjnej w Bielsku-Białej. 37-letni kierowca forda nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącej toyocie avensis, którą kierowała 28-letnia kobieta. Do szpitala trafiła kierująca toyotą i jej roczny synek. Na szczęście, nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Ok. godz. 18.20 na ul. Piastowskiej w Bielsku-Białej 24-letni kierowca renault clio podczas skrętu w lewo nie zachował ostrożności i zderzył się z jadącym z przeciwka fiatem multiplą kierowanym przez 41-letniego bielszczanina. Na skutek wypadku 19-letnia pasażerka renault doznała wieloodłamowego złamania nosa. Zaledwie godzinę później na ul. Szczyrkowskiej w Bystrej 23-letni kierowca audi podczas wyprzedzania nie zastosował się do podwójnej linii ciągłej i doprowadził do czołowego zderzenia z jadącym z przeciwka renault. Obaj kierowcy odnieśli obrażenia rąk. Kierowca audi ma też złamaną miednicę.

Policja prosi kierujących o ostrożną i rozważną jazdę. Na drogach jest ślisko, co sprawia, że łatwo utracić kontrolę nad pojazdem. Na śliskiej nawierzchni znacznie też wydłuża się droga hamowania (o zapowiadanych na dziś intensywnych opadach śniegu pisaliśmy w artykule Wszystkie ręce do łopat!).

ab