Dziecko wtargnęło na jezdnię
Na śliskiej nawierzchni ulicy łatwo o nieszczęście, o czym świadczą meldunki policyjne z ostatnich dni. Drogówka prosi kierowców o ostrożną jazdę i dostosowanie prędkości do panujących warunków, a pieszych o rozwagę.
W czwartek, 6 grudnia ok. godz. 9.40 na ul. Szarej w Bielsku-Białej 44-letnia kobieta kierująca samochodem marki peugeot w rejonie oznakowanego przejścia dla pieszych potrąciła 33-latka z Andrychowa. Na skutek potrącenia pieszy doznał złamania nogi. Tego samego dnia ok. godz. 16.30 do podobnego zdarzenia doszło na ul. Bielskiej w Ligocie. Ranny został wtedy ośmioletni chłopczyk.
Wstępne ustalenia wskazują, że dziecko wtargnęło na jezdnię zza stojącego po przeciwnej stronie ulicy samochodu wprost pod jadącego opla zafirę, którym kierowała 40-letnia kobieta. Na skutek wypadku poszkodowany doznał złamania ręki i wstrząśnienia mózgu. Przewieziono go do szpitala. Obecnie policjanci z drogówki ustalają szczegółowe okoliczności tego wypadku.
Policja prosi kierowców o ostrożną jazdę i dostosowanie prędkości do panujących warunków drogowych, a pieszych - o rozwagę. Jedną z przyczyn licznych wypadków w okresie jesieni i zimy jest brak odpowiedniej widoczności pieszych w porze wieczorowo-nocnej. Dlatego policja apeluje o stosowanie elementów odblaskowych na wierzchniej odzieży. Trzeba pamiętać, że na śliskiej nawierzchni znacznie wydłuża się droga hamowania pojazdu.
ab

Klauzula informacyjna ›