Przed drzwiami jednej z bielskich aptek nieznany sprawca pozostawił wczoraj wieczorem dwie butelki z niezidentyfikowaną substancją. Na pomoc wezwano straż pożarną.

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a następnie przy użyciu specjalistycznego sprzętu pomiarowego zidentyfikowali substancje. Jak nas poinformowała Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej, w jednej z butelek znajdował się kwas octowy 96 proc., a w drugiej - oryginalnie zapakowany kwas siarkowy.

Substancje zostały szczelnie zapakowane i odpowiednio zabezpieczone przed stłuczeniem. Strażacy zamknęli je w beczce i przekazali do utylizacji.

ab