KATARZYNA JASZEWSKA WIERZY W DWIE WYGRANE SIATKAREK BKS-u
- Bardzo chcemy zakończyć półfinały z Winiarami już w niedzielę, w naszej hali - mówi Katarzyna Jaszewska z BKS-u Aluprof Bielsko-Biała. W ten weekend BKS zagra dwa spotkania z Winiarami. Ich stawką jest start w finale mistrzostw Polski.
Przez dwa lata BKS nie potrafił pokonać zespołu z Kalisza. Udało się to dopiero przed tygodniem w drugim meczu półfinałowym...
Katarzyna Jaszewska: - Chyba wreszcie odblokowałyśmy się psychicznie. Oba zespoły prezentują podobny poziom sportowy i wreszcie musiałyśmy z nimi wygrać.
Wiele osób twierdzi, że to odblokowanie nastąpiło już w Muszynie, gdzie wyeliminowałyście mistrzynie Polski.
Katarzyna Jaszewska: - To prawda. Długo nie radziłyśmy sobie z Muszynianką i nagle wygrałyśmy dwa decydujące mecze na jej terenie. Ćwierćfinały były dla nas nawet trudniejsze niż mecze w Kaliszu. W Muszynie była większa presja. Teraz jesteśmy bardziej wyluzowane i gra nam się łatwiej.
Kaliszanki w całym sezonie zasadniczym przegrały ledwie raz! Ciężko będzie je dwukrotnie pokonać w ciągu jednego weekendu.
Katarzyna Jaszewska: - To młode dziewczyny, które grając w Lidze Mistrzyń, nabrały wiary we własne możliwości. Na pewno się przed nami nie położą. My jednak jesteśmy dobrze przygotowane fizycznie i mentalnie. Chcemy wygrać, i to dwa razy!
źródło: gazeta.pl
Przez dwa lata BKS nie potrafił pokonać zespołu z Kalisza. Udało się to dopiero przed tygodniem w drugim meczu półfinałowym...
Katarzyna Jaszewska: - Chyba wreszcie odblokowałyśmy się psychicznie. Oba zespoły prezentują podobny poziom sportowy i wreszcie musiałyśmy z nimi wygrać.
Wiele osób twierdzi, że to odblokowanie nastąpiło już w Muszynie, gdzie wyeliminowałyście mistrzynie Polski.
Katarzyna Jaszewska: - To prawda. Długo nie radziłyśmy sobie z Muszynianką i nagle wygrałyśmy dwa decydujące mecze na jej terenie. Ćwierćfinały były dla nas nawet trudniejsze niż mecze w Kaliszu. W Muszynie była większa presja. Teraz jesteśmy bardziej wyluzowane i gra nam się łatwiej.
Kaliszanki w całym sezonie zasadniczym przegrały ledwie raz! Ciężko będzie je dwukrotnie pokonać w ciągu jednego weekendu.
Katarzyna Jaszewska: - To młode dziewczyny, które grając w Lidze Mistrzyń, nabrały wiary we własne możliwości. Na pewno się przed nami nie położą. My jednak jesteśmy dobrze przygotowane fizycznie i mentalnie. Chcemy wygrać, i to dwa razy!
źródło: gazeta.pl
Artykuł wyświetlono 1163 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›