Skocznia w Szczyrku szybciej niż Malinka
Skocznia w Wiśle Malince miała być gotowa w lipcu. Wiadomo jednak, że remont przedłuży się przynajmniej o kilka miesięcy. W lipcu zeszłego roku pod skocznią osunęła się ziemia i teraz trzeba się postarać o nowe pozwolenie na budowę. Wzrośnie też koszt budowy - zamiast 38 mln zł skocznia w Malince będzie kosztowała ok. 47 mln. Jednak już tej zimy w Beskidach ma powstać nowoczesna skocznia narciarska - zmodernizowana K-95 Skalite w Szczyrku. Konkurs na opracowanie koncepcji modernizacji obiektu wygrało bielskie biuro projektowe Albis. Koszt inwestycji będzie niższy niż budowa skoczni w Malince - pierwszy etap pochłonie kilkanaście milionów złotych.
Skalite stanie się zespołem trzech skoczni: K-95, K-70 i K-40. Wszystkie będą miały wspólny zeskok. Obiekt ma się wkomponować w otaczające Szczyrk góry, stąd dbałość projektantów o detale. Nawet domki startowe mają wyglądać jak stare, góralskie, drewniane chałupy. Będzie tam ponad 2 tys. miejsc siedzących dla widzów.
Na potrzeby rozbudowy skoczni trzeba będzie zmienić otoczenie Skalitego, m.in. wyburzyć budynek przedszkola. Władze Szczyrku nie stawiają jednak żadnych przeszkód, przekazały nawet działki pod rozbudowę skoczni.
Źr.gazeta.pl
Skalite stanie się zespołem trzech skoczni: K-95, K-70 i K-40. Wszystkie będą miały wspólny zeskok. Obiekt ma się wkomponować w otaczające Szczyrk góry, stąd dbałość projektantów o detale. Nawet domki startowe mają wyglądać jak stare, góralskie, drewniane chałupy. Będzie tam ponad 2 tys. miejsc siedzących dla widzów.
Na potrzeby rozbudowy skoczni trzeba będzie zmienić otoczenie Skalitego, m.in. wyburzyć budynek przedszkola. Władze Szczyrku nie stawiają jednak żadnych przeszkód, przekazały nawet działki pod rozbudowę skoczni.
Źr.gazeta.pl
Artykuł wyświetlono 1203 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›