Przez całą noc policjanci i strażacy przeszukiwali opuszczone zabudowania, okolice stawów i zarośla. 11-letni chłopiec znalazł się dziś rano w centrum Jasienicy. Wczoraj rano Kamil uciekł ze szkoły podstawowej w Wieszczętach. Poszukiwania rozpoczęto wieczorem, kiedy chłopiec nie wracał do domu. Przeszukano okolice Rudzicy i Jasienicy, bez skutku. Dziś rano policja otrzymała sygnał, że chłopca widziano w Jasienicy. Na miejsce wysłano nieumundurowany patrol. Kamil uciekł ze szkoły prawdopodobnie po sprzeczce z pedagogiem. Noc spędził w przypadkowym domu. Chłopiec przekonał właścicielkę budynku, że jest bezdomny i potrzebuje pomocy. Sprawą zajmuje się bielska policja.