zaś w przyszły wtorek, czyli 15 maja, lekarze zamierzają strajkować już cały dzień. 21 maja ma się rozpocząć bezterminowy protest.


Lekarze są gotowi od niego odstąpić pod jednym warunkiem - jeśli spotka się z nimi premier Jarosław Kaczyński. Lekarze chcą reformy systemu - wprowadzenia bonu zdrowotnego, zniesienia monopolu NFZ.

Dzisiejszy strajk obejmie 36 zakładów opieki zdrowotnej z województwa śląskiego, w których zakończono mediacje z pracodawcą, a więc strajk będzie legalny. Do protestu przystąpią również lekarze z tych szpitali i poradni, w których jeszcze trwają mediacje.

W czasie dwugodzinnego strajku mają odbywać się zebrania lekarzy. Na oddziałach zostanie po jednym medyku. Planowe operacje przewidziane na 11.00 zostaną przesunięte o dwie godziny.

Kolejny protest, 15 maja ma być strajkiem absencyjnym. Pacjentom zostanie zapewniona opieka - np. jednego dyżurnego, zaś inni pozostaną w domach pod telefonami.

Więcej: Dziennik Zachodni