WINIARY GŁÓWNYM KANDYTATEM DO MISTRZOSTWA???
W półfinale Winiary zmierzą się z BKS-em Aluprof Bielsko-Biała, który fachowcy uważają za jedyny zespół mogący wyeliminować z gry siatkarki trenowane przez Prielożnego. Takiego przekonania można nabrać obserwując zmotywowane bielszczanki. – Szykujemy się na Kalisz! – przyznała ostatnio kapitan BKS-u, Katarzyna Jaszewska. Optymistą jest również szkoleniowiec Wiktor Krebok, który po wyeliminowaniu Muszynianki-Fakro mógł głęboko odetchnąć. Jego zawodniczki przełamały fatalną passę pojedynków z „mineralnymi”, a teraz – będąc na fali – mogą sprawić Winiarom wiele problemów.
W ostatnich latach zazwyczaj tytuł mistrzowski trafiał w ręce zespołów, które w rundzie zasadniczej nie miały sobie równych. Największe szanse na triumf w obecnym sezonie mają więc siatkarki Winiar Kalisz.
Kaliszanki w cuglach wygrały rundę zasadniczą, a w I rundzie play-off bez problemów pokonały Stal Mielec. Ale nie tylko dlatego podopieczne Igora Prielożnego są murowanym kandydatem do odebrania złotych medali za zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet.
Winiary są obecnie najlepszą ekipą w naszym kraju. I tylko kataklizm może ich pozbawić tytułu mistrzowskiego. Nie można zapomnieć, że kaliszanki w tym sezonie (sumując występy na parkietach LSK i w ramach Pucharu Polski) przegrały zaledwie jedno spotkanie! – W sytuacji gdy gramy na średnim poziomie, to rywalki mogą z nami skutecznie walczyć – przyznał Prielożny. – Jeżeli włączamy „drugi bieg” i zaczynamy prezentować dobry poziom, to nie mamy sobie równych.
źródło: Sport
W ostatnich latach zazwyczaj tytuł mistrzowski trafiał w ręce zespołów, które w rundzie zasadniczej nie miały sobie równych. Największe szanse na triumf w obecnym sezonie mają więc siatkarki Winiar Kalisz.
Kaliszanki w cuglach wygrały rundę zasadniczą, a w I rundzie play-off bez problemów pokonały Stal Mielec. Ale nie tylko dlatego podopieczne Igora Prielożnego są murowanym kandydatem do odebrania złotych medali za zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet.
Winiary są obecnie najlepszą ekipą w naszym kraju. I tylko kataklizm może ich pozbawić tytułu mistrzowskiego. Nie można zapomnieć, że kaliszanki w tym sezonie (sumując występy na parkietach LSK i w ramach Pucharu Polski) przegrały zaledwie jedno spotkanie! – W sytuacji gdy gramy na średnim poziomie, to rywalki mogą z nami skutecznie walczyć – przyznał Prielożny. – Jeżeli włączamy „drugi bieg” i zaczynamy prezentować dobry poziom, to nie mamy sobie równych.
źródło: Sport
Artykuł wyświetlono 1190 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›