Dwuletnie dziecko i i 39 letnia kobieta zginęli, a 21 osób zostało rannych w wypadku autobusu miejskiego w Łaziskach. Z relacji świadków wynika, że w autobusie doszło prawdopodobnie do eksplozji gaśnicy, na skutek czego kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Autobus uderzył w budynek apteki i zmiażdżył zaparkowany obok samochód osobowy, w którym na szczęście nikogo nie było. Wszystkie ofiary to pasażerowie autobusu. Rannych przewieziono do kilku szpitali na śląsku. Część już wczoraj wieczorem wypisano do domu. Policja wyjaśnia przyczyny wypadku.