Był poszukiwany przez 15 lat! Ukrywał się w Niemczech, Austrii, Argentynie, Brazylii, Chile, Urugwaju i Stanach Zjednoczonych. Zatrzymano go w Jaworzu. Informowaliśmy wczoraj o dużej akcji policjantów z Katowic. Dziś wiadomo już, że chodziło o groźnego przestępcę- to numer 1 na śląskiej TOP liście poszukiwanych- 41-letni Mieczysław M., poszukiwany za zabójstwo. "Akcja była bardzo trudna. Wszystko zaczęło się od wyprowadzenia ludzi z sąsiednich budynków, potem snajperzy zajęli swoje pozycje. Było niebezpieczeństwo, że budynek jest zabezpieczony materiałami wybuchowymi "- mówi Andrzej Gąska ze śląskiej policji. Na miejscu był także policyjny negocjator. Udało się namówić podejrzanego do wyjścia przed bramę. Po zatrzymaniu, mężczyzna zasłabł. Po wizycie w szpitalu, umieszczono go w areszcie śledczym. Zatrzymany był "człowiekiem do wynajęcia", z jego usług korzystali m.in. warszawscy gangsterzy. W 91 r. otrzymał zlecenie zabójstwa w Hamburgu. Sam nie zajmował się likwidacją- obmyślił akcję, zaangażował "ludzi" i zorganizował materiał wybuchowy. Ofiara zginęła w eksplozji samochodu. Ostatnio Mieczysław M. zameldowany był w Bielsku-Białej. Poszukiwali go także niemieccy prokuratorzy i policjanci z Hamburga. Ukrywał się w Jaworzu, w domu swojej byłej żony. Podejrzanemu grozi dożywocie.