Są już w domach
W grę wchodzi podpalenie, sprawą zajęła się policja.
Do groźnego pożaru doszło wczoraj wieczorem w kamienicy przy ul. Sobieskiego w Bielsku-Białej. 10 osób, w większości dzieci z objawami podtrucia dymem odwieziono do szpitala. "Było duże zadymienie. To był największy problem, bo dym odciął ludziom drogę"- powiedziała nam rzecznik bielskiej straży pożarnej, Ewa Beńko. Udało się bezpiecznie ewakuować wszystkich mieszkańców. Nikt poważnie nie ucierpiał. Zdaniem rzeczniczki, na profilaktyczne badania odwieziono 10 osób (w tym sześcioro dzieci- najmłodsze ma 8 lat), u których zauważono objawy podtrucia. Wszyscy są już w domach. W akcji uczestniczyło kilkunastu strażaków. Wiadomo, że paliło się w pomieszczeniu gospodarczym, na parterze budynku. Straty są niewielkie, ludzie mogli wrócić na noc do swoich domów.
Artykuł wyświetlono 1104 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›