Wczoraj on i jego klubowi koledzy po raz pierwszy w ramach akcji "Sprzątanie świata" postanowili oczyścić ze śmieci rzekę Wapienicę.

Akcja przebiegała dwutorowo. Podczas, gdy kilku płetwonurków pracowicie wyławiało z dna rzeki porzucone tam odpady, wzdłuż brzegu dwadzieścia osób uzbrojonych w rękawice i worki zbierało to, co porzucili turyści.

- Ludzie biwakują nad rzeką, a gdy kończą zabawę, śmieci często wrzucają do wody. Myślą, że tego nie widać. A my właśnie chcemy pokazać to, co widzimy podczas naszej pracy - podkreśla Szwajcer.

Nurkowie z Beskid Divers poza nurkowaniem rekreacyjnym zajmują się również ratownictwem specjalnym. Są wzywani m.in. do poszukiwania ofiar w wodzie oraz zabezpieczają imprezy odbywające się na rzekach i jeziorach. Zapowiadają, że to nie ostatnie sprzątanie. We wrześniu chcą przeprowadzić kolejną akcję.
Dziennik Zachodni